To był zupełnie inny warsztat, niż dotychczas! Na kilka metrów przed wejściem do MiniMaxa unosił się mydlano – ziołowy zapach :) A to wszystko za sprawą mydełek i peelingów dla mam, które tworzyliśmy wraz z Ulą Suder i grupą małych laborantek ;-)) Poznaliśmy wiele tajników powstawania mydła, zasady łączenia ziół, zapachów, barwników i składników na peeling, by było on naprawdę wartościowy a zarazem naturalny. Dziewczynkom się bardzo podobało. Nam także! Teraz ciekawi jesteśmy, co powiedzą na to Obdarowane :)?

Fot.  Dorota i Dominik Król

Udostępnij na: