Niewątpliwie to były największe warsztaty, jakie kiedykolwiek prowadziłam w MiniMaxie! 24 uczestników, plus rodzice, plus młodsze rodzeństwo! Istne szaleństwo :D Ale jak tu nie szaleć, jak za 2 tygodnie już Wielkanoc!? Dzieci bawiły się wyśmienicie, rodzice popijali kawkę (i inne pyszności ;-)) a ja z satysfakcją obserwowałam, jak rozwija się wyobraźnia i poszerzają horyzonty tych wspaniałych, młodych i zdolnych artystów! Dziękuję Wam Kochani za taką energię i za Wasz udział! Rodzicom dziękuję za pomoc w ogarnięciu całego przedsięwzięcia, a Panu Bogu za cudowną pogodę!

Fot. Marta Szalińska i Dorota Król

Udostępnij na: