Tym razem MiniMax zamienił się w stoisko rodem z Kaziuków! Stoły uginały się od kwiatów, styropianowych jajeczek, tasiemek i całej masy błyskotek. Tworzyliśmy cekinowe jajeczka, ozdobne piki do umieszczenia np. w doniczce, ale najbardziej efektowne okazały się wielkanocne wieńce, do stworzenia których potrzebowaliśmy z kleju na gorąco! Wszystkie dzieci wykazały się niezwykłą pomysłowością, a wykonane prace przeszły oczekiwania nawet samych uczestników! Dziękuję Wam za ten piękny czas :) Od dziś zaczynamy prawdziwe odliczanie do świąt!

Fot. Aleksandra Słupska i Dorota Król

Udostępnij na: